środa, 26 marca 2014

"Pamiętnik Księżniczki" - recenzja



Jak można wywnioskować po tytule, ”Pamiętnik Księżniczki” Meg Cabot to powieść pisana w formie pamiętnika. 14 letnia Mia Thermapolis dowiaduje się, że jest księżniczką niewielkiego europejskiego księstwa Genowii, co wywraca jej życie do góry nogami. Nie udaje jej się utrzymać tego w tajemnicy, więc w krótkim czasie staje się ulubienicą mediów.

Okazuje się, że życie księżniczki nie jest usłane różami. Codzienne lekcje książęcej etykiety ze znienawidzoną przez Mię Grandmere, wywiady i uciążliwe hordy paparazzi sprawiają, że Mia jest na skraju załamania nerwowego. I jeszcze przekonanie, że jest całkowitym beztalenciem. Na szczęście jej przyjaciółki, Tina Hakim Baba i Lilly Moscovitz wspierają ją nawet
w najtrudniejszej sytuacji.

Wspaniała książka dla nastolatek, pokazuje, że wszystko ma swoje plusy i minusy.

Najbardziej ujęło mnie to, że mimo przeciwności losu Mia się nie poddaje oraz to, że jej przyjaciółki zawsze  są razem z nią. Warto przeczytać, polecam. Kilka części z serii jest dostępnych w bibliotece.
 Pusia


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza